Dzisiaj przytaczamy i komentujemy artykuł o tym, że jesteśmy wbijani w chorobę zwaną depresją, w celu sprzedaży nam antydepresantów na niespotykaną skalę.
"Według NFZ w 2013 roku lekarze zdiagnozowali depresję u ponad miliona osób. Rośnie też sprzedaż antydepresantów.
Raport Instytutu Zarządzania w Ochronie Zdrowia Uczelni Łazarskiego pokazuje, że pacjenci z zaburzeniami psychicznymi, których przypadek nie jest pilny ani ciężki - a depresja zwykle nie ma ostrych objawów - muszę czekać w kolejkach do specjalisty w 72 proc. poradni i szpitali. Najdłużej w Centrum Psychoterapii w Myślenicach: 301 dni.
Kto nie chce czekać, może poszukać prywatnego gabinetu psychiatry lub psychoterapeuty. W mniejszych miejscowościach jednak trudno taki znaleźć i nie każdego na to stać. Jedna wizyta kosztuje zwykle 50 do 150 zł, a terapia wymaga co najmniej kilku wizyt.
niedziela, 15 marca 2015
piątek, 13 marca 2015
Jako że jesteśmy zwolennikami teorii, że przyczyną wielu zaburzeń mentalnych w dzisiejszych czasach jest nadopiekuńczość rodziców i coraz bardziej chory system odbierający dzieciom samodzielność i prawo do dorastania, dzisiaj cytujemy artykuł wyszperany w Internecie na podobny temat.
Wychowani bez klosza
Na szczęście nasi starzy nie wiedzieli, że są
patologicznymi rodzicami. My nie wiedzieliśmy, że jesteśmy
patologicznymi dziećmi. W tej słodkiej niewiedzy przyszło nam spędzić
nasz wiek dziecięcy. Wspominamy z nostalgią lata 60-70- 80. Wszyscy
należeliśmy do bandy osiedlowej i mogliśmy bawić się na licznych
budowach. Gdy w stopę wbił się gwóźdź, matka go wyciągnęła i odkażała
ranę fioletem. Następnego dnia znowu szliśmy się bawić na budowę. Matka
nie drżała ze strachu, że się pozabijamy. Wiedziała, że pasek uczy zasad
BHZ (Bezpieczeństwo i Higiena Zabawy). Nie chodziliśmy do prywatnego
przedszkola. Rodzice nie martwili się, że będziemy opóźnieni w rozwoju.
Uznawali, że wystarczy, jeśli zaczniemy się uczyć od zerówki.
sobota, 28 lutego 2015
Dwie teorie borderogenne
Teoretyzować możemy sobie bezkarnie
Każda teoria jest jedynie próbą opisania rzeczywistości. Nie można zbytnio się do niej przywiązywać, ma w danym momencie naszego życia ułatwiać nam zrozumienie otoczenia. Teoria jest przydatna do tego czasu, do kiedy nie zostanie obalona.Obserwacje otaczającej nas rzeczywistości prowadzą do porządkowania i opisywania powiązań pomiędzy dostrzeżonymi akcjami i reakcjami. Jednocześnie w oparciu o jakiś umowny system komunikacji możemy wymieniać się spostrzeżeniami pomiędzy sobą. To może przyspieszać proces poznawania otoczenia, jeśli budowane przez nas teorie są uaktualniane.
piątek, 6 lutego 2015
wtorek, 20 stycznia 2015
Jak bordery WSTYDZĄ SIĘ się tego, co piszą publicznie inne bordery.
Dzisiaj zamieszczamy komentarz, nadesłany mailem od Agnes (dziękujemy!):
Przede wszystkim dziękuję za zaproszenie do tego bloga i w ogóle za poruszanie tego trudnego tematu. Jestem tu stałym gościem.
Otóż taka sytuacja. Na temat migania się niekoniecznie zdiagnozowanych borderów od pracy, co obserwuję na swoim podwórku, napisałam maila do administratora, który zamieścił mój komentarz na blogu. Został on zacytowany potem przez inne blogi i ogólnie spotkał się z dużym odzewem. W komentarzu zostały użyty cytaty z jakiegoś forum o borderline, a konkretnie publiczne wypowiedzi użytkowników.Normalnie cytuje się posty z różnych for, publikując na innych forach, zazwyczaj w ten sposób ludzie nawzajem sobie pomagają na szukanie informacji, a nawet dają linki całe przecież. Takie cytaty są często pomocne.
Tymczasem z forum o borderline nie wolno nic cytować. Czy to było w regulaminie, choć raczej nie, bo to zwykłe forum takie na skrypcie zwykłym, to już się nie dowiem. Zostałam zbanowana OMG.
Forum publiczne, można czytać wszystko bez zalogowania, a tu wydaje się, że administrator WSTYDZI SIĘ wypowiedzi użytkowników. No bo jak to inaczej wytłumaczyć?
Śmieszne to trochę, ale i smutne zarazem.
Pozdrawiam Agnes, Płock 14.01.2015
niedziela, 18 stycznia 2015
Wyłowione z sieci. Krótki poradnik - jak podziękować borderowi
Dziękuję za zaproszenie. Ostatnio wyłowiłam na forum.gazeta.pl parę przysmaków. Jest kilka osób, które piszą o problemie borderów bez jątrzenia, bez nienawiści. Ich wypowiedzi wydają mi się bardzo dojrzałe i chciałabym je tu zaprezentować.
krótki poradnik - jak podziękować borderowi
autor: marekgazek 09.01.15, 20:15
Krótki poradnik w paru punktach jak podziękować borderowi i wyjść z tego w miarę bez strat na majątku itepeczka:
- Border MUSI wiedzieć, że wiesz kim jest. Pokazać mu to można na dwa sposoby. po prostu powiedzieć że jest i pokazać chociażby bloga tego faceta opisujący zachowania borderów. Po drugie nie dać się już na żadniutką maniulacyjkę,
- Przygotowując się do rozstania musisz wiedzieć co border ma na Ciebie. od początku zbiera. ty musisz mieć też coś. Border musi się bać tobie zaszkodzić. u mnie powstały nagrania z pobicia mnie, the best of esemesy gdzie były groźby karalne, szantaże itepeczka. plus the best of wiadomości. FB. musisz to zdeponować w bezpiecznym miejscu i border musi wiedzieć że nie jest z tego miejsca usunąć. przedstawiłem sprawę jasno i wyraźnie. W razie jakiegoś ataku na moją osobę składam doniesienie do prokuratury z takimi i takimi paragrafami. mam prawnika. Wynieś z domu wszelkie swoje dokumenty. Opowiedz znajomym i pokaż co cię spotkało. ja pokazałem flmik. Border też musi wiedzieć co masz.
- Przyciśnij bordera. ja powiedziałem, że teraz zabieram się za jej wychowanie. tatuś nie wychował to ja wychowam. Co ciekawe negocjowała. że może obiecać poprawność. Czyli można jak się chce. Ja twardo, że nie. Border zaczyna uciekać bo zmienić się po prostu nie chce.
- Spodziewaj się, że zrobi z ciebie najgorszego w oczach swoich najbliższych bo ktoś musi się nią opiekować inaczej ona nie da rady. Mnie to spotkało. Na szczęście ile mogłem udało mi się wyjaśnić rodzince kogo mają w domu. Border się obraził, że tak w ogóle mogłem zrobić
- Border sam się powinien wyprowadzić
- Daj borderowi możliwość wejścia w nowe środowisko, które go nie zna. Impreza jakaś czy cosik takiego. Mi pomógł sylwester. Border sam nie umie robić funkcjonowanka. Musi pasożytować. jak zobaczy, że ciebie już nie ma. Szybko na tej imprezce kogoś wypoluje. Najczęściej łatwiejszy cel. człowieka głupszego, mniej doświadczonego życiowo, brzydszego, samotnego od jakiegoś czasu, może być z depresją, takiego który ma mało wsparcia od rodziny żeby nie mógł dostać z zewnątrz informacji typu - co to za baba. Spadnie mu jak z nieba. Dobra, kochająca, najlepsza kandydatka na żonę. I alleluja. Jesteś stosunkowo wolny:)
Marekgazek odpowiada na pytanie: "Dlaczego to robisz"
Widzisz. Robię to w takim celeczku ażby pomóc tym co nie mogą się wyrwać. Myślą, że trzeba wszyściutko borderowi oddać. Otóż nie trzeba. Bo czemuż to ja mam wyprowadzać się ze swojego domu będąc ofiarą a nie katem? Gdybym nie zebrał materiału z tego jak na mnie idzie z łapeczkami za miesiączek może dwa przyszedł bym do domu a tam może i policyjka by chciała mnie aresztować za coś czego nie zrobiłem? Bo by doniosła fałszywie. Siedziałbym w pierdelku a ona by imprezeczki w MOIM!!!! domu robiła. Czemu miałbym jej cokolwiek na koniec dawać jak ja na to wszystko zarobiłem a i tak dałem dużo? Z tą depresją bordera to też trochę naciągane. Specyfika tej choroby polega na tym, że ma się ją długie okresiki czasu. Nie można rano mieć ciężkiem depresji a wieczorem iść na imprezeczkę. Masz prawo czuć się dotknięta. Jeśli się tak czujesz zamiast nad tym się skupiać może pomyśl ile krzywdy wyrządziłaś partnerom. Nie skupiaj się na sobie? jak ci źle ? tylko może spróbuj się wczuć choć raz w tego drugiego. Przynajmniej spróbuj. No ale po co jak można czuć się dotkniętą i lamentować. Są ludzie co chorują na różne choroby psychiczne ? schizofrenia, depresja, afektywna dwubiegunowa i szereg innych. Niektórzy lamentują. Niektórzy zaś latami chodzą do lekarza, pracują, biorą leki walczą ze swoją chorobą. Większość borderów nie robi tego. Bo nie potrafią? Bo nie chcą. Bo zawsze znajdzie się jakiś opiekun. Czy to facecik, rodzinka, przyjacióleczka. Ktokolwiek byle tylko nie dać niczego z siebie.
Osobowość i jej zaburzenia
Poniżej wybrane, obszerne fragmenty tekstu Renaty Kobalczyk
z portalu Edukacja.edux.pl
Co to jest osobowość?
Osobowość to zespół trwałych wzorców myślenia, odczuwania i zachowania, charakteryzujący indywidualny styl życia i sposób adaptacji jednostki. Osobowość jest efektem współdziałania czynników konstytucjonalnych, rozwojowych i doświadczeń społecznych.Natomiast zaburzenia osobowości i zachowania to rozmaite rodzaje funkcjonowania, mające jakość choroby. Zaburzenia osobowości są głęboko zakorzenionymi i utrwalonymi wzorcami zachowania, mającymi charakter sztywnych, nie dostosowanych do sytuacji reakcji na rozmaite okoliczności, zarówno zachodzące w życiu wewnętrznym, psychicznym jednostki, jak i w interakcjach społecznych. Reakcje te skrajnie różnią się od tego, jak przeciętna jednostka spostrzega, myśli, czuje, a w szczególności wchodzi w związki międzyludzkie. Zaburzenia osobowości uważa się za jedną z przyczyn powstawania innych chorób : nerwic, psychoz, uzależnień, itp.
Nasilenie lub deficyty w zakresie poszczególnych cech mogą nieco utrudniać funkcjonowanie jednostki (np. skrajna ekstrawersja lub introwersja), ale nie powodują znaczniejszych zakłóceń, wymagających leczenia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



